Cyfroklisza

Temat: Chłodny kubeł wody dla obrońców Behringera
Pamietam jak około ośmiu lat temu weszła z wielkim hukiem na rynek amerykańki firma Behringer.
Dowiedziałem sie o tym od znajomego, który pracował jednej z wielu wypasionych NY-skich wyporzyczalni sprzętu audio. W wolnych chwilach gromadka ludzi(muzyków, realizatorów itp.)zabawiała się porównywaniem sprzetu audio. Któregoś razu porównywali preampy mikrofonowe Behringera z jakimś innym(nie pamietam jakim) ale,dwukrotnie droższym preampem, otóż ku zdziwieniu wszystkich nikt nie słyszał róznicy między tymi dwoma preampami. Potem dowiedziałem się, że podobno firma Macke podała do sądu firme Behringer za kopiowanie ich patentów (chodziło pewnie o mixer).
Jakiś czas temu miałem stycznośc z mikserem Behringer Eurodesk MX 8000 . Pierwsze wrażenie to byłem zdziwiony ceną za tak fukcjonalny stół(inserty, 8 grup, 6 auxów itp...). Gorzej było jak chciałem użyć EQ w tym mikserze. Po wciśnięciu przecisku EQ na stole od razy spadła dynamika i brzmienie monitorowanego sygnału i nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to, ze wszystkie pokretła EQ miałem wyzerowane na stole.Brzmienie tak diametralnie się zmieniło(na niekorzyść), że doszedłem do wniosku iż firma Macke jeśli podała ich do sądu to zupełnie bezpodstawnie :) Wolałem nie włączać EQ, bo była to profanacja dla 30 letniego (dziadka) Gibsona Les Paula, którego właśnie nagrywałem :)
Pewnie miałem pecha, bo trafił mi sie taki stół który ładnie wyglada a w środku ....
Źródło: dzwiek.org/showthread.php?t=77





Szablon by Sliffka (© Cyfroklisza)